Szczerze mówiąc, z chęcią zachowałabym te prezenty dla siebie, bo kocham przygody Świnki Peppy, ale jak Bozia nakazała - trzeba się dzielić! A więc z moimi host dzieciaczkami podzielę się owymi rzeczami. ;)
Dla Marty (5 lat), którą mam uczyć angielskiego, co też z przyjemnością (i rzekomą wiedzą) będę czynić, kupiłam:
Peppa Pig - "Peppa goes swimming"
Peppa Pig - "Dentist trip"
Kolorowe mazaki do kąpieli, którymi można malować przeróżne rzeczy po ciele, po czym wejść do wanny i je zmyć ;)
Dla Jaime (prawie 2 lata), mam książeczkę, z serii "Baby touch", o samochodzie. Znajdują się w niej różne części autka, które można dotknąć rączkami, bo mają np. chropowate, wystające, śliskie, bądź mięciutkie fragmenty:






